Od czego zacząć oddłużanie, gdy masz kilka kredytów i chwilówek?

Masz kilka kredytów, do tego chwilówki, raty i ciągle pojawiające się kolejne terminy spłat? Każdego miesiąca zastanawiasz się, którą ratę zapłacić najpierw, a na spłatę wszystkich zobowiązań po prostu brakuje pieniędzy?

W takiej sytuacji łatwo wpaść w spiralę zadłużenia. Jedna chwilówka służy do spłaty drugiej, karta kredytowa pokrywa ratę kredytu, a kolejna pożyczka ma tylko „dać trochę czasu”. Problem w tym, że takie rozwiązanie zazwyczaj nie usuwa zadłużenia, tylko przesuwa je w czasie.

Oddłużanie warto zacząć nie od zaciągania kolejnej pożyczki, ale od dokładnego poznania swojej sytuacji finansowej.

1. Przestań zaciągać kolejne zobowiązania

Pierwszym krokiem powinno być zatrzymanie spirali zadłużenia.

Jeżeli obecnie bierzesz jedną pożyczkę po to, żeby spłacić inną, warto przerwać ten schemat. Kolejna chwilówka może chwilowo rozwiązać problem z terminem płatności, ale jednocześnie zwiększa całkowite zadłużenie.

Przepisy dotyczące kredytu konsumenckiego ograniczają również możliwość tzw. rolowania zadłużenia. W przypadku kolejnych kredytów udzielanych w krótkim okresie przepisy przewidują szczególne zasady dotyczące uwzględniania kosztów takich zobowiązań.

Dlatego zamiast zastanawiać się:

„Skąd wziąć pieniądze na kolejną ratę?”

warto zacząć pytać:

„Jak zatrzymać narastanie mojego zadłużenia?”

To zasadnicza różnica.


2. Spisz wszystkie swoje długi

Nie próbuj oddłużać się „na pamięć”.

Jeżeli masz kilka kredytów i chwilówek, przygotuj jedną listę wszystkich zobowiązań.

Przy każdym długu zapisz:

  • nazwę banku lub firmy pożyczkowej,
  • aktualne saldo zadłużenia,
  • wysokość miesięcznej raty,
  • termin najbliższej płatności,
  • liczbę zaległych rat,
  • wysokość ewentualnych odsetek lub dodatkowych kosztów,
  • informację, czy umowa nadal trwa,
  • informację, czy otrzymałeś wezwanie do zapłaty,
  • informację, czy sprawa została przekazana firmie windykacyjnej,
  • informację, czy otrzymałeś pismo z sądu lub od komornika.

Dobrym rozwiązaniem jest stworzenie prostej tabeli.

WierzycielRodzaj długuSaldoRataZaległośćEtap
Bank Akredyt gotówkowy25 000 zł850 zł1 ratabank
Firma Bchwilówka4 500 zł1 200 zł2 ratywindykacja
Firma Cpożyczka3 000 zł600 zł0 złspłacana
Bank Dkarta kredytowa7 000 zł400 zł1 ratabank

Dopiero gdy zobaczysz wszystkie zobowiązania w jednym miejscu, możesz realnie ocenić skalę problemu.


3. Ustal, ile naprawdę wynosi Twoje zadłużenie

Wiele osób zna wysokość rat, ale nie zna całkowitego zadłużenia.

To błąd.

Sama informacja, że płacisz np. 500 zł miesięcznie, niewiele mówi. Trzeba wiedzieć, ile jeszcze pozostało do spłaty i jakie koszty mogą zostać naliczone.

W przypadku kredytów konsumenckich informacje dotyczące m.in. całkowitej kwoty kredytu, kosztów, oprocentowania, RRSO czy zasad spłaty powinny wynikać z dokumentacji kredytowej.

Dlatego warto odnaleźć:

  • umowy kredytowe,
  • harmonogramy spłat,
  • aneksy,
  • wypowiedzenia umów,
  • wezwania do zapłaty,
  • pisma od firm windykacyjnych,
  • korespondencję sądową.

Jeżeli nie masz dokumentów, poproś wierzyciela o przedstawienie informacji o aktualnym stanie zadłużenia.


4. Policz swoje miesięczne dochody i wydatki

Następnie trzeba odpowiedzieć na najważniejsze pytanie:

Ile pieniędzy rzeczywiście zostaje Ci każdego miesiąca?

Zapisz wszystkie dochody gospodarstwa domowego, a następnie podstawowe wydatki.

Uwzględnij przede wszystkim:

  • czynsz lub ratę kredytu mieszkaniowego,
  • rachunki za mieszkanie,
  • żywność,
  • leki,
  • transport,
  • koszty związane z dziećmi,
  • podstawowe ubezpieczenia,
  • inne niezbędne wydatki.

Dopiero po ich odjęciu można sprawdzić, jaka kwota rzeczywiście może zostać przeznaczona na obsługę zadłużenia.

Jeżeli suma wszystkich rat wynosi 5 000 zł, a po opłaceniu podstawowych kosztów życia zostaje Ci 2 000 zł, problemem nie jest brak dyscypliny.

Problemem jest matematyka.

W takiej sytuacji trzeba szukać rozwiązania, które zmniejszy miesięczne obciążenie albo pozwoli uporządkować zobowiązania.


5. Nie spłacaj wszystkich długów „po trochu” bez planu

Kiedy brakuje pieniędzy, wiele osób próbuje przeznaczać każdą dostępną złotówkę na częściową spłatę wszystkich zobowiązań.

Nie zawsze jest to najlepsza strategia.

Przy kilku zaległościach trzeba przede wszystkim ustalić, które zobowiązania są najbardziej pilne i na jakim etapie znajduje się każde z nich.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy:

  • rata jest jeszcze spłacana terminowo,
  • pojawiła się pierwsza zaległość,
  • umowa została wypowiedziana,
  • dług trafił do firmy windykacyjnej,
  • otrzymałeś pozew,
  • został wydany nakaz zapłaty,
  • toczy się egzekucja komornicza.

Etap zadłużenia ma ogromne znaczenie.

Dlatego przed podjęciem decyzji o spłacie konkretnego długu warto najpierw ustalić, co dokładnie dzieje się z każdym zobowiązaniem.


6. Sprawdź, czy wierzyciele prawidłowo naliczyli zadłużenie

Oddłużanie nie zawsze oznacza po prostu:

„Muszę znaleźć pieniądze i wszystko zapłacić.”

Warto również sprawdzić, czy wysokość zadłużenia została prawidłowo wyliczona.

Dotyczy to szczególnie starszych zobowiązań, pożyczek pozabankowych oraz sytuacji, w których dług był wielokrotnie refinansowany lub przekazywany innym podmiotom.

W przypadku kredytu konsumenckiego przepisy określają m.in. zasady dotyczące kosztów pozaodsetkowych, wcześniejszej spłaty oraz niektórych obowiązków kredytodawcy. W określonych przypadkach konsument może mieć również uprawnienia wynikające z tzw. sankcji kredytu darmowego.

Nie oznacza to oczywiście, że każda chwilówka jest nieprawidłowa albo że każdy kredyt można automatycznie „wyzerować”.

Każdą umowę trzeba analizować indywidualnie.


7. Nie ignoruj korespondencji od banków i firm windykacyjnych

Jednym z najgorszych sposobów radzenia sobie z długami jest unikanie korespondencji.

Otwieraj pisma i sprawdzaj:

  • kto jest wierzycielem,
  • jakiej umowy dotyczy zadłużenie,
  • jaka kwota jest żądana,
  • jaki termin został wskazany,
  • czy doszło do wypowiedzenia umowy,
  • czy sprawa została skierowana do sądu.

Szczególną uwagę należy zwrócić na pisma z sądu.

Pismo sądowe nie powinno leżeć nieotwarte w skrzynce lub na stole przez kilka tygodni.

W przypadku problemów ze spłatą kredytu bank powinien również podejmować określone działania wobec kredytobiorcy. Przepisy prawa bankowego przewidują m.in. obowiązek wezwania kredytobiorcy do spłaty zaległości i wyznaczenia odpowiedniego terminu.


8. Skontaktuj się z wierzycielami, zanim sytuacja się pogorszy

Jeżeli wiesz, że nie będziesz w stanie zapłacić raty, nie zawsze najlepszym rozwiązaniem jest czekanie na wypowiedzenie umowy.

Możesz spróbować porozumieć się z wierzycielem.

W zależności od sytuacji możliwe mogą być różne rozwiązania, np.:

  • zmiana harmonogramu,
  • rozłożenie zaległości na raty,
  • czasowe odroczenie płatności,
  • ugoda,
  • zmniejszenie wysokości miesięcznego obciążenia.

Nie każda propozycja będzie korzystna.

Dlatego nie podpisuj ugody tylko dlatego, że wierzyciel proponuje niższą ratę. Najpierw sprawdź, ile ostatecznie będziesz musiał zapłacić i jakie są konsekwencje zawarcia porozumienia.


9. Zastanów się, czy konsolidacja rzeczywiście Ci pomoże

Przy kilku kredytach naturalnym pomysłem jest kredyt konsolidacyjny.

Polega on na zastąpieniu kilku zobowiązań jednym kredytem, dzięki czemu zamiast wielu rat pozostaje jedna.

Może to być rozwiązanie korzystne, ale nie zawsze.

Konsolidacja ma sens przede wszystkim wtedy, gdy rzeczywiście poprawia sytuację finansową, a nie tylko odsuwa problem w czasie.

Przed podjęciem decyzji sprawdź:

  • wysokość nowej raty,
  • całkowity koszt nowego kredytu,
  • okres spłaty,
  • prowizje,
  • ubezpieczenia,
  • dodatkowe opłaty,
  • czy konsolidowane są wszystkie zobowiązania,
  • ile ostatecznie oddasz bankowi.

Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do ofert typu:

„Pożyczka na spłatę chwilówek – bez względu na zadłużenie.”

Jeżeli nowa pożyczka tylko zwiększa całkowite zadłużenie, może pogorszyć sytuację zamiast ją naprawić.


10. Nie zaciągaj kolejnej chwilówki tylko po to, żeby zapłacić poprzednią

To jedna z najważniejszych zasad oddłużania.

Jeżeli masz już kilka chwilówek, dokładanie kolejnej zazwyczaj nie rozwiązuje problemu.

Schemat może wyglądać tak:

chwilówka → brak pieniędzy → kolejna chwilówka → spłata poprzedniej → kolejna rata → kolejna pożyczka.

Po pewnym czasie suma zobowiązań staje się większa niż możliwości finansowe.

Jeżeli jesteś już na tym etapie, priorytetem powinno być zatrzymanie spirali zadłużenia, a nie znalezienie następnego źródła finansowania.


11. Sprawdź, które zobowiązania są już przeterminowane

Nie wszystkie długi wymagają takiego samego działania.

Przy każdym zobowiązaniu ustal:

Czy rata jest płacona terminowo?

Jeżeli nie:

Od kiedy występuje zaległość?

Następnie:

Czy umowa została wypowiedziana?

Dalej:

Czy wierzyciel przekazał sprawę firmie windykacyjnej?

I wreszcie:

Czy sprawa trafiła już do sądu lub komornika?

Takie uporządkowanie pozwala uniknąć sytuacji, w której osoba zadłużona koncentruje się na jednym długu, podczas gdy w przypadku innego właśnie upływa ważny termin procesowy.


12. Sprawdź stare długi i możliwość przedawnienia

Jeżeli masz zobowiązania sprzed kilku lub kilkunastu lat, warto sprawdzić ich historię.

Niektóre roszczenia mogą być przedawnione. Nie oznacza to jednak, że każdy stary dług automatycznie jest przedawniony.

Termin przedawnienia zależy m.in. od rodzaju roszczenia i przepisów, które mają zastosowanie do konkretnego zobowiązania.

Dlatego przed zapłatą bardzo starego długu warto ustalić:

  • kiedy zobowiązanie stało się wymagalne,
  • czy były prowadzone postępowania sądowe,
  • czy wierzyciel podejmował działania mogące mieć wpływ na bieg przedawnienia,
  • czy dług był sprzedawany,
  • czy zawierano ugody.

Nie warto pochopnie uznawać każdego starego długu za aktualny i bezdyskusyjny.


13. Przygotuj dokumenty dotyczące wszystkich zobowiązań

Jeżeli sytuacja jest skomplikowana, przygotuj jeden komplet dokumentów.

Powinny znaleźć się w nim przede wszystkim:

  • umowy kredytowe,
  • umowy pożyczek,
  • harmonogramy,
  • potwierdzenia spłat,
  • wezwania do zapłaty,
  • wypowiedzenia umów,
  • pisma od firm windykacyjnych,
  • pozwy,
  • nakazy zapłaty,
  • korespondencja od komornika,
  • informacje o cesji wierzytelności.

Im lepiej uporządkowane są dokumenty, tym łatwiej ocenić sytuację i zaplanować dalsze działania.


14. Zrób plan oddłużania

Po zebraniu informacji można przejść do najważniejszego etapu – stworzenia planu.

Plan powinien odpowiadać na kilka pytań:

Ile wynosi moje całkowite zadłużenie?

Nie tylko wysokość rat, ale również saldo wszystkich zobowiązań.

Ile mogę przeznaczyć miesięcznie na spłatę?

Po odjęciu podstawowych kosztów życia.

Które zobowiązania są najbardziej pilne?

Uwzględnij etap windykacji, sądowy lub egzekucyjny.

Czy możliwe jest porozumienie z wierzycielami?

Jeżeli tak, trzeba ocenić, czy proponowane warunki są rzeczywiście korzystne.

Czy część zobowiązań wymaga analizy prawnej?

Szczególnie wtedy, gdy pojawiają się wysokie koszty, cesje, wypowiedzenia umów, pozwy lub stare długi.

Czy potrzebuję bardziej zdecydowanego rozwiązania?

W niektórych przypadkach sama negocjacja rat nie wystarczy i trzeba rozważyć inne formy oddłużania.


15. Kiedy warto skorzystać z profesjonalnej pomocy?

Jeżeli masz jeden niewielki kredyt i chwilowe problemy z płynnością, być może wystarczy rozmowa z wierzycielem i uporządkowanie budżetu.

Sytuacja wygląda inaczej, gdy masz:

  • kilka lub kilkanaście chwilówek,
  • wiele kredytów,
  • zaległości w kilku miejscach,
  • wypowiedziane umowy,
  • firmy windykacyjne,
  • pozwy sądowe,
  • nakazy zapłaty,
  • komornika,
  • stare zobowiązania,
  • niejasności dotyczące wysokości zadłużenia.

W takim przypadku warto rozważyć analizę dokumentów przez osobę, która zajmuje się prawem bankowym, kredytami konsumenckimi lub oddłużaniem.

Czasami największym błędem jest podejmowanie decyzji pod wpływem presji telefonu od windykatora albo strachu przed konsekwencjami.

Najpierw trzeba ustalić fakty, a dopiero później zdecydować, co robić.


Od czego więc zacząć oddłużanie?

Jeżeli masz kilka kredytów i chwilówek, zacznij od pięciu prostych kroków:

1. Przestań zaciągać nowe pożyczki na spłatę starych.

2. Spisz wszystkie zobowiązania w jednym miejscu.

3. Ustal dokładną wysokość zadłużenia i etap każdej sprawy.

4. Policz swoje rzeczywiste dochody i niezbędne wydatki.

5. Dopiero wtedy wybierz sposób dalszego działania.

Oddłużanie nie polega wyłącznie na tym, żeby znaleźć pieniądze na kolejną ratę.

Celem jest zatrzymanie narastania zadłużenia, uporządkowanie sytuacji i znalezienie rozwiązania, które jest możliwe do wykonania przy Twoich rzeczywistych dochodach.

Im wcześniej zaczniesz działać, tym więcej możliwości może pozostać do wyboru. Najgorszym rozwiązaniem jest zwykle czekanie, aż wszystkie zobowiązania jednocześnie trafią do windykacji, sądu i egzekucji.

Pamiętaj: problemy z zadłużeniem nie oznaczają, że sytuacja jest bez wyjścia. Pierwszym krokiem jest dokładne poznanie własnej sytuacji i zaprzestanie działań, które powodują dalsze zadłużanie.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. W przypadku skomplikowanej sytuacji zadłużeniowej, otrzymania pozwu, nakazu zapłaty lub wszczęcia egzekucji warto skonsultować dokumenty z profesjonalistą.

Scroll to Top