Windykacja telefoniczna – jakie prawa ma dłużnik?

Telefon od firmy windykacyjnej może wywołać stres, szczególnie gdy rozmowy są częste, a osoba po drugiej stronie żąda natychmiastowej spłaty zadłużenia. Dłużnik może mieć wtedy wrażenie, że musi podporządkować się wszystkim żądaniom windykatora.

Tak jednak nie jest.

Firma windykacyjna może kontaktować się z dłużnikiem i próbować doprowadzić do dobrowolnej spłaty zadłużenia, ale jej działania muszą mieścić się w granicach prawa. Windykator nie jest komornikiem i nie posiada uprawnień właściwych dla organu egzekucyjnego. UOKiK podkreśla, że firma windykacyjna nie może samodzielnie prowadzić egzekucji z majątku dłużnika.

Jakie prawa ma osoba, do której telefonuje windykator? Co zrobić, gdy telefony pojawiają się codziennie? I kiedy sposób prowadzenia windykacji może przekraczać dopuszczalne granice?

Czy firma windykacyjna może do mnie dzwonić?

Sam kontakt telefoniczny z dłużnikiem nie jest co do zasady zakazany.

Firma windykacyjna może próbować skontaktować się z osobą zadłużoną, poinformować ją o roszczeniu i zaproponować dobrowolną spłatę lub negocjacje dotyczące zadłużenia.

Problem pojawia się wtedy, gdy sposób prowadzenia kontaktu przekracza granice dopuszczalnego działania.

UOKiK wskazuje, że brak szczegółowej regulacji dotyczącej telefonicznej windykacji nie oznacza, że przedsiębiorca może działać w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub naruszać interesy konsumenta.

Dlatego istotne jest nie tylko czy firma dzwoni, ale również jak często, w jaki sposób i w jakim celu prowadzi rozmowy.

Windykator nie jest komornikiem

To jedna z najważniejszych informacji, którą powinien znać każdy dłużnik.

Firma windykacyjna może prowadzić działania mające doprowadzić do dobrowolnej spłaty zadłużenia. Nie oznacza to jednak, że posiada uprawnienia komornika.

Komornik może prowadzić egzekucję na podstawie odpowiedniej podstawy prawnej, natomiast firma windykacyjna nie może samodzielnie:

  • zająć rachunku bankowego,
  • zająć wynagrodzenia,
  • zająć samochodu,
  • zająć nieruchomości,
  • wejść do mieszkania w celu dokonania egzekucji,
  • rozpocząć egzekucji komorniczej.

UOKiK wyraźnie wskazuje, że czynności egzekucyjne należą do właściwych organów, a firma windykacyjna nie może samodzielnie ich przeprowadzać.

Czy windykator może straszyć komornikiem?

Firma windykacyjna może poinformować dłużnika o możliwości skierowania sprawy na drogę sądową, a następnie – w odpowiednich okolicznościach – do egzekucji.

Nie może jednak przedstawiać sytuacji w sposób wprowadzający w błąd lub sugerować, że egzekucja już się rozpoczęła, jeżeli w rzeczywistości nie ma takiego postępowania.

UOKiK wskazywał na przypadki praktyk polegających na wywoływaniu u konsumentów poczucia zagrożenia i presji psychicznej poprzez sugerowanie uprawnień, których przedsiębiorca w rzeczywistości nie posiadał.

Dlatego warto rozróżniać komunikaty:

„Jeżeli zadłużenie nie zostanie uregulowane, możemy skierować sprawę do sądu”

od informacji sugerującej:

„Komornik wkrótce zajmie Pana konto”

w sytuacji, gdy nie istnieje jeszcze postępowanie egzekucyjne.

Czy windykator może dzwonić kilka razy dziennie?

Nie ma jednej ustawowej liczby telefonów, która określałaby, ile razy firma windykacyjna może kontaktować się z dłużnikiem.

Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca może kontaktować się bez ograniczeń.

Znaczenie ma sposób prowadzenia windykacji i jej intensywność. Nadmierna, uporczywa lub wywierająca presję forma kontaktu może budzić zastrzeżenia.

Jeżeli telefon pojawia się wielokrotnie w ciągu dnia, o różnych porach, a rozmowy mają charakter nacisku lub zastraszania, warto dokumentować takie działania.

Zapisuj:

  • daty połączeń,
  • godziny,
  • numery telefonów,
  • liczbę połączeń,
  • treść najważniejszych komunikatów,
  • SMS-y i wiadomości e-mail.

Taka dokumentacja może być przydatna, jeżeli później będziesz składać reklamację lub skargę.

Czy muszę odbierać każdy telefon od windykatora?

Nie ma potrzeby prowadzenia wielogodzinnych rozmów telefonicznych za każdym razem, gdy dzwoni windykator.

Jeżeli rozmowy nie prowadzą do rozwiązania problemu, można poprosić o przedstawienie informacji dotyczących zadłużenia na piśmie.

W wielu sytuacjach forma pisemna jest również korzystniejsza dla samego dłużnika. Możesz wtedy spokojnie przeanalizować:

  • wysokość zadłużenia,
  • podstawę roszczenia,
  • dane wierzyciela,
  • historię spłat,
  • przedstawione propozycje ugody.

Dodatkowo pozostaje ślad korespondencji, który można później wykorzystać do odtworzenia przebiegu sprawy.

Czy podczas rozmowy telefonicznej trzeba podawać wszystkie informacje o swojej sytuacji?

Nie należy pod wpływem stresu przekazywać windykatorowi przypadkowych informacji.

Jeżeli rozmowa dotyczy długu, którego nie rozpoznajesz albo którego wysokość kwestionujesz, najpierw warto poprosić o informacje pozwalające zidentyfikować zobowiązanie.

Możesz chcieć ustalić:

  • kto jest wierzycielem,
  • z jakiej umowy wynika dług,
  • jaka jest wysokość zadłużenia,
  • kiedy powstała zaległość,
  • czy wierzytelność została sprzedana innemu podmiotowi.

Dopiero po zweryfikowaniu tych informacji można zdecydować, jakie działania podjąć.

Czy podczas rozmowy można zakwestionować dług?

Tak, jeżeli masz podstawy, aby kwestionować roszczenie.

Możesz poinformować rozmówcę, że nie uznajesz zadłużenia albo że kwestionujesz jego wysokość i poprosić o przedstawienie szczegółowych informacji.

Szczególnej ostrożności wymagają stare zobowiązania. W niektórych sprawach może pojawić się kwestia przedawnienia, ale nie można automatycznie zakładać, że każdy stary dług jest przedawniony.

Przed podjęciem decyzji warto przeanalizować historię zobowiązania.

Czy trzeba uznać dług podczas rozmowy telefonicznej?

Nie należy pochopnie składać oświadczeń dotyczących długu, którego nie zweryfikowałeś.

Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do sytuacji, w której windykator proponuje zawarcie ugody albo prosi o potwierdzenie zadłużenia.

Jeżeli nie masz dokumentów i nie wiesz, skąd wynika dochodzona kwota, możesz poprosić o przesłanie informacji na piśmie i dopiero wtedy zapoznać się z dokumentacją.

Czy windykator może kontaktować się z rodziną?

Kontakt z osobami trzecimi jest szczególnie delikatną kwestią.

Firma windykacyjna powinna prowadzić działania z poszanowaniem praw i interesów osoby zadłużonej. UOKiK zwracał uwagę na problem kontaktowania się firm windykacyjnych z osobami trzecimi oraz na ryzyko wywierania w ten sposób presji na dłużnika.

Szczególnie problematyczne może być ujawnianie osobom postronnym informacji o zadłużeniu.

Jeżeli firma kontaktuje się z członkami rodziny, pracodawcą, sąsiadami czy innymi osobami i przekazuje im informacje o długu w sposób naruszający prywatność lub służący wywieraniu presji, warto dokładnie dokumentować takie sytuacje.

Czy windykator może zadzwonić do mojego pracodawcy?

To również sytuacja, do której należy podchodzić z dużą ostrożnością.

Samo ustalenie danych kontaktowych nie oznacza, że firma windykacyjna może swobodnie informować pracodawcę o zadłużeniu pracownika.

Ujawnianie osobom trzecim informacji o zadłużeniu może prowadzić do naruszenia interesów konsumenta, szczególnie jeżeli służy wywarciu presji psychicznej.

Jeżeli doszło do takiej sytuacji, warto zachować informacje o tym, kto, kiedy i w jakim zakresie został poinformowany o zadłużeniu.

Czy firma windykacyjna może dzwonić do mnie w pracy?

Sam fakt, że dłużnik przebywa w pracy, nie oznacza automatycznie zakazu kontaktu.

Jeżeli jednak wielokrotne telefony utrudniają wykonywanie obowiązków zawodowych albo firma mimo wyraźnej prośby kontynuuje kontakt w określony sposób, warto poprosić o kontakt pisemny i dokumentować sytuację.

W przypadku sporu istotne może być wykazanie skali i charakteru kontaktów.

Co powiedzieć windykatorowi przez telefon?

Nie musisz wdawać się w długą dyskusję.

Jeżeli nie chcesz prowadzić rozmowy telefonicznej, możesz spokojnie powiedzieć:

„Proszę o przesłanie informacji dotyczących zadłużenia w formie pisemnej. Po zapoznaniu się z dokumentami odniosę się do sprawy.”

Jeżeli kwestionujesz dług:

„Nie uznaję obecnie dochodzonego roszczenia. Proszę o przedstawienie dokumentów i szczegółowego rozliczenia zadłużenia.”

Jeżeli chcesz negocjować:

„Jestem zainteresowany rozwiązaniem sprawy, ale proszę o przedstawienie propozycji spłaty na piśmie.”

Takie komunikaty pozwalają ograniczyć emocjonalną część rozmowy i przenieść sprawę na bardziej uporządkowany grunt.

Czy można poprosić firmę windykacyjną o kontakt wyłącznie pisemny?

W praktyce jest to rozwiązanie, które może być bardzo pomocne, szczególnie gdy rozmowy telefoniczne są stresujące albo nie pozwalają dokładnie przeanalizować roszczenia.

Warto poinformować firmę, że oczekujesz dalszej komunikacji w formie pisemnej.

Nie należy jednak zakładać, że samo żądanie kontaktu pisemnego automatycznie kończy wszelką możliwość kontaktu telefonicznego w każdej sytuacji. Jeżeli kontakt telefoniczny staje się uporczywy lub wywiera niedopuszczalną presję, warto dokumentować jego charakter i częstotliwość.

Czy rozmowę z windykatorem można nagrywać?

Kwestia nagrywania rozmów wymaga ostrożności i zależy od okoliczności. Jeżeli zamierzasz rejestrować rozmowę, warto wcześniej sprawdzić aktualne zasady prawne dotyczące nagrywania rozmów, wykorzystywania nagrań oraz ochrony prywatności.

Niezależnie od tego można prowadzić własne notatki z rozmów: zapisywać datę, godzinę, numer telefonu, nazwisko lub identyfikator konsultanta oraz najważniejsze informacje przekazane podczas rozmowy.

Co zrobić, gdy windykator stosuje groźby lub wywiera silną presję?

Jeżeli rozmowy mają charakter zastraszający, poniżający albo sugerują uprawnienia, których firma nie posiada, nie należy tego bagatelizować.

Przede wszystkim:

  1. zachowaj SMS-y i wiadomości,
  2. zapisuj daty i godziny połączeń,
  3. sporządzaj notatki z rozmów,
  4. zachowuj pisma windykacyjne,
  5. poproś o komunikację na piśmie,
  6. rozważ złożenie reklamacji do przedsiębiorcy,
  7. w razie potrzeby skorzystaj z pomocy właściwej instytucji.

UOKiK wskazuje, że działania windykacyjne nie mogą wprowadzać konsumenta w błąd ani wywierać na niego niedozwolonej presji psychicznej.

Co zrobić, jeśli windykator twierdzi, że „jutro będzie komornik”?

Przede wszystkim należy ustalić, czy rzeczywiście istnieje postępowanie sądowe lub egzekucyjne.

Firma windykacyjna nie może sama rozpocząć egzekucji.

UOKiK wyraźnie rozróżnia działalność windykacyjną od egzekucji komorniczej. Zajęcie majątku dłużnika wymaga odpowiedniej podstawy i prowadzenia postępowania egzekucyjnego przez komornika.

Jeżeli więc podczas rozmowy słyszysz, że „komornik już jutro zajmie konto”, warto poprosić o konkretną informację dotyczącą prowadzonego postępowania, zamiast podejmować decyzję finansową wyłącznie pod wpływem strachu.

Windykacja telefoniczna a przedawniony dług

Jednym z częstszych problemów są telefony dotyczące bardzo starych zobowiązań.

Nie oznacza to, że firma windykacyjna nie może próbować skontaktować się z dłużnikiem. Jeżeli jednak masz wątpliwości co do możliwości dochodzenia roszczenia, przed uznaniem długu lub podpisaniem ugody warto przeanalizować jego historię.

Sprawdź:

  • kiedy powstał dług,
  • kiedy stał się wymagalny,
  • jakie były terminy płatności,
  • czy były dokonywane wpłaty,
  • czy prowadzono wcześniej postępowanie sądowe,
  • czy wystąpiły zdarzenia mające znaczenie dla przedawnienia.

W przypadku wątpliwości warto skonsultować sprawę ze specjalistą.

Co zrobić, gdy mam kilka długów i telefony z różnych firm?

Jeżeli masz jednocześnie kilka kredytów, chwilówek i innych zobowiązań, odbieranie każdego telefonu osobno może prowadzić do chaosu.

Warto przygotować jedno zestawienie zawierające:

  • nazwę wierzyciela,
  • wysokość zadłużenia,
  • wysokość raty,
  • termin płatności,
  • etap sprawy,
  • dane firmy windykacyjnej,
  • informacje o ewentualnym pozwie lub nakazie zapłaty.

Dzięki temu można spojrzeć na zadłużenie całościowo, zamiast podejmować decyzje pod wpływem kolejnych telefonów.

Gdzie szukać pomocy?

Jeżeli nie wiesz, czy roszczenie jest zasadne albo jak odpowiedzieć firmie windykacyjnej, możesz skorzystać z pomocy konsumenckiej.

UOKiK wskazuje m.in. na możliwość uzyskania pomocy u miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. W bardziej skomplikowanych sprawach finansowych dostępna jest również pomoc wyspecjalizowanych instytucji.

W sprawach dotyczących kredytów i innych usług finansowych można również skorzystać z pomocy Rzecznika Finansowego.

Windykacja telefoniczna – najważniejsze prawa dłużnika

Osoba zadłużona nie jest pozbawiona praw tylko dlatego, że ma niespłacony kredyt lub pożyczkę.

Warto pamiętać, że:

  • firma windykacyjna nie jest komornikiem,
  • windykator nie może samodzielnie zająć rachunku bankowego ani wynagrodzenia,
  • działania windykacyjne nie mogą opierać się na wprowadzaniu w błąd lub niedopuszczalnym zastraszaniu,
  • możesz żądać informacji pozwalających zweryfikować zadłużenie,
  • nie musisz podejmować decyzji finansowej pod presją jednego telefonu,
  • warto zachowywać dokumentację dotyczącą kontaktów z windykatorem,
  • w przypadku starych zobowiązań warto sprawdzić kwestię przedawnienia,
  • otrzymanie pisma z sądu to inna sytuacja niż telefon od firmy windykacyjnej i wymaga szczególnej uwagi.

Podsumowanie

Windykacja telefoniczna może być legalnym sposobem kontaktu wierzyciela z osobą zadłużoną, ale nie oznacza, że windykator może robić wszystko, aby doprowadzić do zapłaty.

Dłużnik ma prawo do spokojnego i rzetelnego traktowania. Firma windykacyjna może dochodzić dobrowolnej spłaty zadłużenia, ale nie może przypisywać sobie uprawnień komornika ani stosować działań mających na celu bezprawne zastraszenie lub wywieranie presji psychicznej.

Jeżeli telefony są częste i stresujące, warto przenieść komunikację na grunt pisemny, zebrać dokumentację i przede wszystkim zweryfikować, kto domaga się zapłaty, z jakiego tytułu i w jakiej wysokości.

Scroll to Top